DZIEŃ PIĄTY: 22.08 Pattan - Sumer Nala.
Wszystko szlo dobrze do momentu, kiedy na odcinku 8km Oscar zlapal trzy gumy. Druga tuż przy dziwnym robotniczym domku, gdzie chlopaki poczęstowali mnie milk-tea i ostro asystowali przy powrocie Oscara na drogę.
Dojazd z Pattanu do Dassu to kontynuacja góra-dól nad Indusem. Z Dassu droga biegla tuż przy rzece i raczej plasko, jeżeli można tak powiedzieć o Karakorum Highway. Niesamowite piękno drogi. Dookola olbrzymie góry i tylko Oscar i ja.
Saturday, 23 August 2008
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment